Skate Park Tycoon

Skate Park Tycoon
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Skate Park Tycoon

Kapitan Planeta powstawał z połączenia pięciu żywiołów. Narodziny Skate Park Tycoon związane są zaś z zaledwie dwoma programami: Tony Hawk’s Pro Skater 2 i Railroad Tycoon. Tytuły to głośne, lecz cudów po ich dziecku nie należy się spodziewać…

DOBRY POMYSŁ!

Tycoonów namnożyło się ostatnio jak psów. Niemal każda szanująca się firma ma w swojej ofercie jakiś program z rozbudowanym wątkiem ekonomicznym, sprowadzający się do budowania sieci restauracji, parków wodnych czy elektrowni na ślinę lam (jak nie wiesz, co to lama, to wędruj do ZOO!). W efekcie gracze kochający takie klimaty zagrywają się w Pizza Connection 2, w Traffic Giant, Ski Resort Tycoon czy Rollercoaster Tycoon, nie spuszczając jednocześnie oka z Oil Tycoon czy Software Tycoon. Na rynku nie brakuje też zręcznościówek przedstawiających coraz bardziej popularne, półekstremalne (?!!?) dziedziny sportowe, takie jak jazda na deskorolce, snowboardzie czy BMX-ie. Niektóre z nich – przykładowo wspomniany na wstępie Tony Hawk’s Pro Skater 2 czy konsolowe Dave Mirra BMX Freestyle i SSX – sprzedają się lepiej niż świeże bułeczki. Nic więc dziwnego, że ktoś pomyślał i połączył oba te trendy w całość.
Opisywany Skate Park Tycoon to gra ekonomiczna, w której zadanie gracza polega na zarządzaniu parkiem skate’owskim. Teoretycznie to betka, wystarczy przecież wyjść na dowolną polską ulicę, by przekonać się, że parę schodków, kilka desek i płotek potrafią wywołać uśmiech na twarzy niejednego skatera… W komputerowej rzeczywistości jest o niebo trudniej. Gracz otrzymuje do dyspozycji całą masę ramp, wyrzutni, schodków, poręczy, ławek, half-pajpów czy beczek, które musi inteligentnie porozstawiać po terenie parku. Ponieważ na wszystko brakuje pieniędzy, niezwykle istotnym aspektem Skate Park Tycoon stają się sponsorzy. Ludzie ci (a raczej firmy) dają pieniądze na konkretne urządzenia, domagając się w zamian reklam tudzież prawa do nieodpłatnego postawienia firmowej budki na terenie parku. A to z kolei stanowi dla gracza nie lada problem. Zyski, jakie osiąga, pochodzą przecież nie tylko od sponsorów i skaterów ochoczo kupujących bilety wstępu, ale także i ze sklepów z sprzętem, ochraniaczami, koszulkami, apteczkami (niech żyją ciamajdy lądujące co chwila na ryju), a także budek z napojami, hamburgerami, hotdogami czy żarciem meksykańskim. Umożliwienie sponsorowi postawienia darmowego sklepu jest więc de facto stratą finansową! <> W Skate Park Tycoon nie uwzględniono natomiast załogi parku – nie trzeba i nie można nikogo zatrudnić – w zamian jednak umożliwiono graczom jazdę na desce w trybie 3D. Nie jest to może Tony Hawk’s Pro Skater 2, jednak zabawa ponoć nienajgorsza. Autorzy szczycą się około 30 trikami i płynną grafiką, a także frajdą, jaka wiąże się z brykaniem po własnoręcznie zaprojektowanym parku.

SŁABSZE WYKONANIE

Największą wadą, na jaką zwracają uwagę ludzie testujący grę (w USA trafiła ona do sklepów już we wrześniu), jest niewątpliwie grafika. W dzisiejszych, jakże pięknych czasach to, co reprezentuje sobą Skate Park Tycoon, nie stanowi niczego wielkiego. Szkoda też, że opcje ekonomiczne nie są zbyt rozbudowane. Nie da się bowiem ukryć, iż omawiany program jest wykonanym przez niezbyt doświadczonych informatyków przeciętniakiem, któremu bardzo daleko do czołówki gatunku. Nie da się z drugiej strony ukryć, że wszyscy chroniczni miłośnicy gier ekonomicznych oraz wszelkiej maści skaterzy sięgną poń bez pytania o cenę czy wersję demo (którego po dziś dzień nie ma). W efekcie Skate Park Tycoon ma szansę na siebie zarobić, choć wydania jej w Polsce nie oczekiwałbym.

Polecamy także nasze pozostałe wpisy:

about author

admin

related articles

Ankieta:

Czy Giżycko to ciekawe i dobre miejsce na czarter jachtów podczas urlopu czy wakacji?

View Results

Loading ... Loading ...

Kontakt:

Emailgrzesiek63(malpa)wp.pl
Tel(053) 361 83 90
MiastoKowary

Komentarze:

Najnowsze wpisy

Archiwa